1. Forum
  2. >
  3. Temat: Duolingo
  4. >
  5. JAK NAUCZYŁEM SIĘ ANGIELSKIEG…

https://www.duolingo.com/profile/brattomasz

JAK NAUCZYŁEM SIĘ ANGIELSKIEGO W 5 MIESIĘCY :)

Będę trochę się chwalił, ale jestem pewien, że moje rady mogą komuś się przydać. Zacząłem uczyć się angielskiego 5 miesięcy temu (w domu) od poziomu elementary, obecnie jestem od 2 tyg. na kursie w Anglii gdzie zakwalifikowano mnie do poziomu intermediate. Generalnie z każdym się tutaj dogaduje, czasem tylko są jakieś małe problemy na mieście :). W szkole spotkałem ludzi którzy uczą się w niej od 5 miesięcy albo i dłużej i są w wyższej klasie ale nie potrafią się tak płynnie komunikować jak ja. Stąd nabrałem przekonania jak ważne jest aby mieć dobrą metodę do nauki. A jeszcze dodam że pytają mnie w szkole jak to możliwe że tak dobrze mówię a nie znam gramatyki :). Poniżej przedstawiam moją metodę.

Na początek link do tej metody i gościa który ją wymyślił. Znajdziesz tam wiele jego bardzo cennych rad, ale najważniejsze jest 7 zasad (The 7 Rules). Warto wysłuchać ich wielokrotnie.

https://www.youtube.com/user/ajhoge

Fundamentem tej metody jest słuchanie i powtarzanie bardzo prostych materiałów (najlepiej rozumieć ok 90%), do tego bardzo przydatne są proste dialogi z napisami, znajdziesz ich wiele w internecie, najlepiej wybrać sobie to co cię najbardziej interesuje, poniżej wysyłam link do tego z czego sam korzystałem.

https://www.youtube.com/user/vantrungmai

Kolejny krok to uczyć się poprzez krótkie historie miłosne albo kryminalne w zależności kto co lubi:

https://www.youtube.com/watch?v=OK_p4ivU5Yw

https://www.youtube.com/channel/UCsIwBfFIeaT6sj9irRD151A

Ogromnie ważne jest aby uczyć się codziennie (przynajmniej 20 min.). Bardzo ważne aby nauka nie była ciężarem ale czymś pozytywnym! Dlatego warto szukać tego co interesuje i nie przeciążać się nigdy. Jeśli znudzi się słuchanie, należy przerzucić się na czytanie. Ważne aby kojarzyć naukę zawsze z czymś fajnym, aby nie wyrobić sobie złego sentymentu do niej.

Po ok. 2 miesiącach codziennej nauki zobaczysz efekty i to również będzie dla ciebie motywacją do dalszej nauki. Zachęcam wtedy aby kupić książki dla uczących się języka z płytą CD, na poziomie o przynajmniej jeden niższym od tego na którym się znajdujesz. Mi bardzo pomogły książki Agathi Christie na poziomie B2. Czytałem kilka rozdziałów i to samo później słuchałem, co nie rozumiałem wrzucałem szybko na google tłumacz. Dla osób wierzących również polecam czytanie Ewangelii, dialogi są proste i znane są opowiadane tam historie.

Ostatnia sprawa to oprócz umiejętności czytania i rozumienia usłyszanego tekstu to umiejętność mówienia. Jest na to kilka sposobów, jeden z nich proponuje w 7 zasadach Hoge. Według mnie nie ma lepszej metody jak rozmowa z kimś kto zna angielski. A więc raz w tygodniu min20 do max40minut. W takiej rozmowie chodzi o to abyś to ty mówił/a, rozmówca ma słuchać i najlepiej reagować tylko wtedy gdy nie rozumie co mówisz. Najlepiej starać się aby to była normalna rozmowa o czymś, a nie nauka.

powodzenia!

August 20, 2015

37 komentarzy


https://www.duolingo.com/profile/Piotr008

Super, że się chwalisz, nic tak nie motywuje jak przykład kogoś, komu się udało! Czyli jednak można, trzeba się tylko bardziej przyłożyć i wytrwać. Twoje motto, żeby naukę kojarzyć zawsze z czymś fajnym, to jest chyba sekret sukcesu, żeby nie znudziło! Dzięki, za linki, jak znajdziesz coś wartościowego to podziel się. Powodzenia w dalszej nauce.


https://www.duolingo.com/profile/jedrekm999

fajny jesteś Piotr008 :-}


https://www.duolingo.com/profile/laik_english

Dzięki za linki - oby się udało! :)


https://www.duolingo.com/profile/Akjamxy

Whay don't you write in English? You are simply very talented. Not everyone has such excellent scores... I've been studing for years but unfortunately I can't say that my English is well. But I think will be better in the future. Besides I can recommend you and everyone very great website: www.isel.pl. especially 1500 useful expressions.


https://www.duolingo.com/profile/brattomasz

piszę po polsku aby każdy dobrze zrozumiał :) Zresztą nie pisze najlepiej po angielsku : Proszę nie myśl że już znam ang. "very well" jestem na poziomie intermediate tzn. średnim. Dalej mam duże problemy aby zrozumieć TV czy radio. Jestem przekonany też, że talentu nie mam (żyje we Włoszech ponad 2,5 roku i dalej kiepsko mówię :) po prostu znalazłem dobrą medote (przynajmniej dla mnie), myślę że następne 5 miesięcy i wskoczę na poziom advance :)
Ps. thanks for the website!


https://www.duolingo.com/profile/Admin47

Super! Jak ty się tego tak szybko nauczyłeś?


https://www.duolingo.com/profile/piotrprusinski

Minęły dwa lata. @brattomasz Wskoczyleś już na advanced ?


https://www.duolingo.com/profile/Mrocznooki

Cześć,

mam pytania do fragmentu: " Zachęcam wtedy aby kupić książki dla uczących się języka z płytą CD, na poziomie o przynajmniej jeden niższym od tego na którym się znajdujesz. Mi bardzo pomogły książki Agathi Christie na poziomie B2."

Czy chodziło Ci o poziom niższy (jak napisałeś) czy wyższy? Bo skoro B2 to dla Ciebie poziom niższy, to znaczy, że jesteś na poziomie C1, czyli advanced. A napisałeś, że jesteś intermediate. Gdyby Ci chodziło o poziom wyższy, to by się zgadzało.

Czy mówiąc o literaturze na poziomie x masz na myśli lektury uproszczone (graded readery)? Czyli np. https://www.harpercollins.co.uk/9780007451555/the-man-in-the-brown-suit


https://www.duolingo.com/profile/Gazals
  • 1558

Aż sprawdzę te słuchanie prostych historyjek, co prawda jeden link już nie działa no ale. Nie wiem, miałem z 200 dni pod rząd na duolingo, próbowałem mieć wszystkie tematy na żółto, mam cos moze z 70% drzewka, no i powiem, że to kompletna nuda była, i weszło do głowy niewiele. Ten koleś z 7 zasadami, właśnie przesłuchałem 2 zasadę, nie uczyć się gramatyki :) i cóż począć z takim duolingo ;)


https://www.duolingo.com/profile/BarbaraZochowska

A.J. Hoge napisał książkę i nagrał tę książkę (on czyta) na temat jak się uczyć. Tytuł: "Effortless English". Dostępna w AMAZON. Od 2 miesięcy CODZIENNIE ok 21:00 naszego czasu (u niego ok. 12:00 w południe) nadaje kilkunastominutowe rozmowy poprzez PERISCOPE nt wymowy poszczególnych głosek czy słów, trudniejszych problemów z nauką czy po prostu idzie z telefonem po San Francisco i pokazuje miasto. Codziennie żywy język. Codziennie odpowiedzi na pytania "on line". Na jego stronie effortlessEnglishclub.com możesz dowiedzieć się jakie są dostępne kursy. Można go znaleźć również na Twitterze. Warto tematem zainteresować się, chociaż nie wiem jak BRATTOMASZ sobie poradził w 5 miesięcy z kursem od zera, bo tam nie ma słowa po polsku. Kursy są przeznaczone dla ludzi od poziomu średni niski do średni wysoki. UCZENIE SIĘ CZEGOŚ CZEGO NIE ROZUMIESZ NIE MA SENSU. MUSISZ ROZUMIEĆ SLUCHANY TEKST W PONAD 90% I SLUCHAĆ TEGO SAMEGO PRZEZ TYDZIEŃ. Słuchanie prostych historyjek jest OK, ale sens tej metody polega na uczeniu się podświadomościowym, dogłębnym, czyli to samo wielokrotnie codziennie przez co najmniej 7 dni. Takie proste dialogi mogą być nużące. Słuchanie podcastów jest bardzo pożytechne. ISEL jest świetny, ale znów zasada: codziennie kilka razy przez tydzień lub więcej. Jeszcze jest świetna nauka na You Tube "Learn English Through Stories " (Level 1 do 7). Czytasz książkę i jednocześnie słuchasz lektora. I oczywiście dobierasz sobie książkę z tego levela, który ci pasuje. A Duolingo nie jest nudny. Duolingo wymusza uczenie się równoległe pisania, czytania, "mówienia", i słuchania. Każda nauka polega na wielokrotnym powtarzaniu. Jeżeli to co robisz kochasz, to możesz to robić wielokrotnie. Zapytaj piłkarza jak często ćwiczy drybling czy strzelanie wolnych i czy mu się nudzi.


https://www.duolingo.com/profile/Aftellen1887

Dzięki:) Mam nadzieję że się mi przyda :)


https://www.duolingo.com/profile/Ania602908

moim zdaniem nie każdy potrafi nauczyć się anglika w 5 miesi ale fajnie że motywujesz


https://www.duolingo.com/profile/Mateusz697161

Hej, oczywiście że każdy potrafi coś, co potrafi druga osoba, wystarczy robić to samo albo i więcej, ponieważ nie trening czyni mistrza, a mistrzowski trening czyni mistrza. Nie ważne jak długo coś robisz, tylko ile razy to robisz. Trenuj, trenuj i jeszcze raz trenuj i pisze to do wszystkich, którzy to czytają. Ja prawie nie znałem angielskiego, w sumie słów znałem dużo, ale nie znaczeń ponieważ. Znamy dużo słów bo otacza nas język angielski, ale to i tak nie takie proste wszystko zapamiętać. Jednak moje postępy są niesamowite, a do pół roku moim celem jest mówić płynnie po angielsku. Powtarzam 100 słówek dziennie w tym 10 nowych. Do tego ćwiczę w duolingo i tłumaczę 10 minut filmiku po angielsku z napisami. I tak codziennie. Oprócz tego mam inne małe ćwiczenia np. słucham radia lub czytam teksty piosenek. No i bardzo ważne - uczę się nazw rzeczy w otoczeniu. Mam także subskrypcje na emailu od moich autorytetów w języku angielskim, czyli czytam teksty, które mnie interesują i czegoś uczą. Polecam wszystko na raz - mam konkretny rozpisany plan i zaznaczam czy wykonałem w danym dniu cel. Sprawdzam postępy poprzez rozmawianie w języku angielskim z innymi osobami. Aha, smsy też piszę ze znajomymi po angielsku, tak się dogadaliśmy. Pozdrawiam.


https://www.duolingo.com/profile/karawana_

Masz @Mateusz697161 ambitne zamierzenia, ustalone cele i prawdopodobnie dobre wyniki. Generalnie bardzo mi się podoba ten post, i ujęta w skondensowanej formie strategia.

niemniej uważam, że ludzie bardzo różnią się względem siebie co do zdolności, w tym też zdolności językowych...

warto się nie poddawać, szukać metod dla siebie najskuteczniejszych, nieco eksperymentować by znajdować to, to nam daje optymalne efekty...

niemniej nie każdy, idąc ścieżką zbliżoną do Twojej, będzie miał podobne osiągniecia...

jest taki aforyzm Nietzschego: "Co mnie nie zabije, czyni mnie silniejszym"... -- otóż to nieprawda: u jednych to skutkuje, a u innych nie: owszem, jeśli nie zabije, to sponiewiera, wymęczy i w końcu może osłabić...

nie poddawać się, to najważniejsze :) ale z tym hurraoptymizmem to bym uważał...


https://www.duolingo.com/profile/Malnexuhr666

Wypróbuję twój sposób. Mam nadzieję, że nie zawiedzie.


https://www.duolingo.com/profile/Amlieithydd

Niewiele nowego z metodami, ale gratulację :-) Ja sam znam dosyć dobrze angielski (przyszedłem tutaj poćwiczyć tłumaczenie, samo drzewko to dodatek), ale swój poziom osiągnąłem wieloma podobnymi do ciebie metodami.


https://www.duolingo.com/profile/Aga749025

a ja dzisiaj dopiero zaczęłam i bardzo mnie wciągnęło


https://www.duolingo.com/profile/Asachel

Dzięki za wskazówki zwłaszcza za wzmiankę o ewangelii.


https://www.duolingo.com/profile/brattomasz

Jeśli komuś te wskazówki pomogą to Chwała Panu! :)


https://www.duolingo.com/profile/br0d4
Mod
Plus
  • 1999

Szczęść Boże, Bracie Tomaszu! Myślałem, że Brat definitywnie zrezygnował z DL kilka miesięcy temu :)


https://www.duolingo.com/profile/brattomasz

dokładnie 10 miesięcy temu zrezygnowałem :) teraz wróciłem aby sobie trochę odświeżyć angielski. Głupio by było wszystko zapomnieć :) planuje pobyć tu 100 dni. Dzięki za "współstworzenie" takiego świetnego programu!


https://www.duolingo.com/profile/konradc3

Barcie Tomaszu, fajny tekst , dziękuje


https://www.duolingo.com/profile/brattomasz

Powodzenia w nauce Konrad!


https://www.duolingo.com/profile/Admin47

Well done! Congratulations!


https://www.duolingo.com/profile/MFZSTAR

Nie sądzę, by można było tak szybko nauczyć się języka, ale kto wie... Może to możliwe.


https://www.duolingo.com/profile/Hildegarda380649

Ale taka nauka ma sens w Anglii, gdzie jestes i jestes zmuszony poslugiwac sie tym jezykiem.. Nie wierze, ze mozna sie nauczyc tego jezyka(takze innego) tylko korzystajac ze stron internetowych.. Ja jestem bardzo uparta i ambitna i znam wiele slowek ale ukladanie zdan to jest inna bajka. Potrafie powiedziec cos od siebie ale kiedy Anglicy rozmawiaj to lapie tylko pojedyncze slowa. Jeszcz dodam ,ze trzeba myslec tak jak mysla oni a to jets bardzo trudne. Bylam w Anglii wiele razy i podziwiam ich kulturalny sposob bycia. To co napisales nie dotyczy uczacych sie internetowo. Nie miej mi za zle ale taka jest prawda.

Pozdrawiam i przepraszam jesli popelnilam "byki" ale ten Apple zna tylko angielski.


https://www.duolingo.com/profile/karawana_

Pisałaś swoją opinię @Hildegarda380649 (myślę gł. o tym: "Nie wierzę, ze można się nauczyć tego języka tylko korzystając ze stron internetowych") dwa lata temu. Widzę, że jesteś bardzo aktywna na Duolingo (też na Memrise). Czy nadal tak uważasz? Czy jednak udało Ci się na tyle nauczyć, że "łapiesz" od mówiącego Anglika (czy np. z TV lub radia) całe frazy i zdania, a nie tylko pojedyncze wyrazy?

Byłbym wdzięczny za odpowiedź: interesuje mnie, czy opinie sceptyczne na początku poznawania angielskiego zmieniają się np. po kilkunastu miesiącach intensywnej nauki języka obcego.

pozdrawiam :)


https://www.duolingo.com/profile/kielbaska_cute

własnie zaczynam tę metodę, dopiero od miesiąca, ale widze efekty!!! dziękuję


https://www.duolingo.com/profile/Radek-Leszek

Dodałbym jeszcze bardzo zabawny serial z napisami dedykowany dla uczących się angielskiego "Extra English" https://www.youtube.com/results?search_query=extra+english+episode+1


https://www.duolingo.com/profile/Daria121134

Nauka w domu jest możliwa, jeżeli tylko są chęci. Sama nauczyłam się mówić w domu ucząc się z kursami online. Warto otaczać się naturalnie językiem i uczyć metodą dziecka. https://forumnauka.pl/forum-jezyk-angielskie/kurs-tutlo-czy-enlinado-jakie-opinie/ Znalazłam ciekawy wpis o nauce z kursami online w domu, może komuś się przyda. Ja uczyłam się codziennie i starałam się w 100% wypełniać czas praktyką. :)


https://www.duolingo.com/profile/BoM3JZ

Bodaj dr Krzyżanowski (autor podręczników do nauki języka angielskiego) napisał kiedyś, że spośród uczących się obcego języka można wyodrębnić trzy grupy osób: 1. 5% nauczy się języka w ciągu krótkiego okresu czasu np. roku 2. 90% nauczy się go po upływie 2 - 3 lat 3. 5% nie będzie się w stanie języka nauczyć

Mam ogromne problemy z nauką od wielu już lat. Zawsze staję w jednym miejscu - nie rozumiem co się do mnie mówi choć sam potrafię powiedzieć sporo. Co to oznacza? Tylko to, że o konwersacji nie ma mowy zatem odcięty jestem od wiadomości, filmów, rozmów. Duolingo wcale tego problemu nie rozwiązuje bo bardzo mało jest tam tekstów wypowiadanych. Ot, każdy ma swojego mola!


https://www.duolingo.com/profile/karawana_

o ile te dane z H. Krzyżanowskiego są rzetelne, a ja nie nauczyłem się języka obcego w trzy lata, to zostaje mi tylko zaszeregowanie do grupy 3 (do tych 5%, którzy nie będą się w stanie języka nauczyć w ogóle)...

oby to była nieprawda :)


https://www.duolingo.com/profile/Gabriel_Koroluk

no super dobrze napisane...


https://www.duolingo.com/profile/karawana_

Bardzo dziękuję, @brattomasz, za szeroki opis swoich metod nauki, wraz z linkami (szkoda, że niektóre dziś już nieaktywne).

Ciekawy jestem, jak dziś, po kilku latach od początku nauki, mówisz po angielsku.

Z większością rekomendacji się zgadzam, choć faktycznie, by zacząć słuchać Hoge'a, trzeba już nieco znać podstawy (choćby na samo zrozumienie 7 zasad), co już zaznaczyła w swoim poście @BarbaraZochowska.

Dla mnie problematyczne jest czytanie Biblii, bo może to proste i znane historyjki, ale styl biblijny jest podniosły i czasami nazbyt uroczysty: tak dziś się nie mówi. Wydaje mi się, że jak się już wejdzie na taki poziom (minimum średnio-zaawansowany), by czytać teksty dłuższe, to lepiej brać jakieś dobre polskie tłumaczenie wciągającej (współczesnej, a nie klasycznej) powieści i konfrontować to z oryginałem, np. "O pięknie" Zadie Smith czy "Korekty" Franzena.

Mi jeszcze daleko do takiego poziomu, więc rekomenduję z doświadczeń koleżanki.

pozdrawiam :)

Naucz się języka w zaledwie 5 minut dziennie. Za darmo.