Duolingo jest napopularniejszą metodą nauki języków na świecie. A co najlepsze, jest w 100% darmowe!

"Chłopcy czytają mężczyznom."

Tłumaczenie:The boys read to the men.

2 lata temu

3 komentarze


https://www.duolingo.com/Natka72

Skąd i dlaczego jest tutaj "to"?

2 lata temu

https://www.duolingo.com/br0d4
br0d4
Mod
  • 25
  • 25
  • 25
  • 13
  • 10
  • 9
  • 5
  • 1074

Czasownik "read" może mieć 2 dopełnienia: dopełnienie bliższe i dalsze.

Dla przypomnienia: dopełnienie bliższe, to obiekt który jest poddany czynności opisanej czasownikiem. W tym wypadku: to, co jest czytane. Natomiast dopełnienie dalsze, to obiekt który jest adresatem czynności wykonywanej przez podmiot na dopełnieniu bliższym. W tym wypadku - inna osoba, dla której podmiot czyta. Jeśli w zdaniu występuje tylko dopełnienie bliższe, to nie potrzebuje ono przyimka.

Użycie czasownika "read" jest podobne do użycia czasownika "say" (i zupełnie inne od czasownika "tell"):

  • I read a book. - Czytam książkę. Przy czasowniku "read" dopełnieniem bliższym jest to, co się czyta.
  • I say goodbye. - Mówię do widzenia. Przy czasowniku "say" dopełnieniem bliższym jest to, co się mówi.
  • She tells him. - Ona mu mówi. Przy czasowniku "tell" dopełnieniem bliższym jest osoba, do której się mówi (są wyjątki, ale to idiomy).
  • She designs a logo. - Ona projektuje logo.

Jeśli w takim zdaniu po dopełnieniu bliższym występuje dodatkowo dopełnienie dalsze, potrzebuje ono przyimka "to" lub "for", a czasem jakiś inny przyimek (zależnie od czasownika i kontekstu zdania):

  • I read a book to my grandma. - Czytam mojej babci książkę. ¹)
  • I say goodbye to my grandma. - Mówię mojej babci do widzenia. ¹)
  • She tells him about her feelings. - Ona mu mówi o swoich uczuciach.
  • She designs a logo for the company. - Ona projektuje logo dla firmy.

Co jednak zrobić, gdy w zdaniu nie ma w ogóle dopełnienia bliższego? Po polsku nie ma problemu z rozpoznaniem tej sytuacji, bo dopełnienie bliższe jest bierniku, a dalsze w celowniku. Raczej nikt nie pomyśli, że "Czytam mojej babci" oznacza np. czytanie książek napisanych przez (sławną) babcię - "Czytam książki mojej babci" ²) - , lub czytanie babcinych emocji z jej oczu jak z książki - "Czytam oczy mojej babci" ²). Po polsku byśmy w takich sytuacjach pewnym skrótem myślowym powiedzieli np. "Czytam moją babcię". Anglicy maja do dyspozycji tylko mianownik i biernik, przy czym ten ostatni - jedynie w wypadku zaimków, bo rzeczowniki utraciły już formy biernikowe. (W języku angielskim jest jeszcze dopełniacz, ale służy do czegoś innego: określania własności lub przynależności). Dlatego, aby odróżnić dopełnienie dalsze od bliższego, musi być użyty przyimek, tak samo jak wtedy gdy w zdaniu są oba dopełnienia:

  • I say to my grandma. - Mówię mojej babci. (np. o czymś wspomnianym wcześniej)
  • I read to my grandma. - Czytam mojej babci.
  • She designs for the company. - Ona projektuje dla firmy. (Pracuje dla danej firmy.)
  • Z czasownikiem "tell" jest to niemożliwe - zawsze musi on mieć dopełnienie bliższe.

W przeciwnym przypadku zdanie byłoby zrozumiane tak, jakby dana osoba była dopełnieniem bliższym:

  • I say my grandma. - Mówię: moja babcia.
  • I read my grandma. - Czytam moją babcię. (np napisane przez nią książki czy pamiętniki).

Z innymi czasownikami też czasem możliwa jest podobna konstrukcja - to co normalnie byłoby dopełnieniem dalszym - staje się dopełnieniem bliższym.

  • She designs the company. - Ona projektuje firmę. (Nie wiem, czy firmę można zaprojektować, ale załóżmy że jakieś plany przy jej zakładaniu są potrzebne - chociaż w tym wypadku ja bym raczej użył czasownika "plan".)
  • She tells the truth. - Ona mówi prawdę. (To jeden z wyżej wspomnianych idiomów, gdy dopełnieniem bliższym jest to co się mówi)

W wypadku "read" może być jeszcze zamiast "to" użyty przyimek "for", ale zdanie znaczy wtedy całkiem co innego: "to read for sb." - czytać coś "dla" kogoś, to czytać dlatego, że ktoś o to poprosił, np. by sprawdzać książkę pod względem ortografii czy zgodności z faktami.

¹) Zwracam uwagę, że w podanym zdaniu w j.angielskim zaraz po czasowniku jest dopełnienie bliższe, a po nim dopełnienie dalsze. To nie jest naturalny szyk zdania w wypadku większości czasowników, a zastosowałem go po to, by łatwiej wyjaśnić to zagadnienie. Częściej jednak powiemy: "I say my grandma goodbye" i "I read my grandma a book" - jak widać, przy naturalnym szyku nie stosujemy przyimka. Też generalną zasadą szyku słów w j.angielskim jest to, iż ważniejsze informacje są bliżej początku zdania. W j.polskim jest odwrotnie: najczęściej po czasowniku następuje dopełnienie dalsze, a dopiero później dopełnienie bliższe. I taka też jest ogólna zasada budowania zdania w języku polskim: informacja najważniejsza jest przesuwana na koniec zdania, a przy tym mamy o wiele większą swobodę w kształtowaniu kolejności słów, zatem większe możliwości uwypuklenia tej najważniejszej informacji.

²) W tych zdaniach określenie "mojej babci" jest przesunięte na koniec zdania. Nie jest ono już dopełnieniem dalszym, lecz częścią tzw. grupy rzeczownikowej, czyli rzeczownika z pewną ilością określników (przymiotników, zaimków itp): "oczy mojej babci", "książki mojej babci". Cała grupa rzeczownikowa jest w tym wypadku dopełnieniem bliższym i jest w bierniku.

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Natka72

Bardzo dziękuję :)

2 lata temu