https://www.duolingo.com/Igr_Ek

Ocena procentowa Duolingo

Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Witam, Mam nadzieję, że tematu jeszcze nie było. Nie leniłem się, sprawdziłem przez google, ale nie znalazłem odpowiedzi.

Chciałbym się dowiedzieć skąd bierze się ocena procentowa w prawym górnym rogu, pierwszej strony w przeglądarce (start GUI).

Pytam dlatego, że duolingo wskazuje, że mam 50%. Ale mówi o tym już tak długo, że zastanawiam się, czy można mieć więcej niż 50%.

Czy mógłbym ktoś udzielić mi odpowiedzi na to nurtujące mnie pytanie?

Pozdrawiam duolingowiczów!

2 lata temu

29 komentarzy


https://www.duolingo.com/Aleksandra6495

Tak właśnie czytam komentarze i dementuję plotki, że okolice 60% to maksimum ;) Moim rekordem było nieco ponad 80%, a teraz mam 65%- i tak jestem zdziwiona, bo 99% mojego czasu spędzam na kursie anglojęzycznym c: Ale zgadzam się z innymi, że nie ma co na to patrzeć, bo to zwykła liczba, która nie ma przekładu na rzeczywistość. Pozdrawiam :)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Matek47

U mnie podobnie, mam 72% na 10 poziomie, ale nie wiem, co zrobić, żeby to jakoś urosło - poza płatnym egzaminem, który pewnie też warto byłoby zrobić ;)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Ja natomiast nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to zwykła liczba. Jeżeli liczba nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości, jest abstrakcyjna. Jeżeli tak jest - to po co to łączyć z LinkedIn? Po prostu to nie ma sensu. Tylko tyle.

2 lata temu

https://www.duolingo.com/u.pragert

To prawda , ja po 125 dniach mam 71% i 16 poziom, ale nie wiedziałam, że % może spadać, szkoda.Pozdrowienia.

2 lata temu

https://www.duolingo.com/R2oor

Gdy zaczynałem przygodę z Duolingo i zrobiłem test to miałem około 60%. Następnie zaczęło spadać i obecnie mam 47% pomimo codziennej nauki i postępów. Moim zdaniem coś jest z tym albo nie tak albo ten wskaźnik bazuje na liczbie popełnianych błędów. W AppStore (nie wiem jak z Google Play) jest aplikacja DuoLingo do testu z Angielskiego. Jeżeli więc chcesz mieć jakiś wiarygodny test online do udostępnienia np. na LinkedIn, to można tam ten test zrobić i podzielić się wynikiem gdzieś w sieci albo zamówić certyfikat (płatne 50 zł)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Dzięki za odpowiedź. W sumie to także mnie zastanowiło. Z jednej strony to fajna opcja a zlinkowania oceny z duolingo z linkedin. Z innej strony nie chce sie wstawiac, ze znasz angielski w 50%. Nie jest jest to wcale ani motywujące, ani dobrze świadczące o umiętnościach językowych...

Pozdr

2 lata temu

https://www.duolingo.com/R2oor

Dokładnie tak samo to odbieram. Zastanawiające też, że Ty mając 20 poziom masz 50% a ja z moim 11 mam 47%

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Bywało u mnie więcej. Ta wartość jest jakąś wypadkową. Co prawda nie wiem czego. Myślałem, że może jest jakaś korelacja między ćwiczeniami praktycznymi i tłumaczeniami... Sam nie wiem...

W zasadzie gdzie to zapytanie zgłosić? Kto mógłby udzielić mi takiej odpowiedzi?

Pozdrawiam

2 lata temu

https://www.duolingo.com/R2oor

Może trochę OT ale wspomniałeś tłumaczenia i widzę u Ciebie rangę tłumacza. Jak to się zdobywa?

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Wchodzisz w zanurzenie - i zaczynasz tłumaczyć. Proste ;)

Pozdr

2 lata temu

https://www.duolingo.com/sabax1

prawdopodobnie wracałam kilka razy do tych samych ćw i wzrastałay % to chyba za szybkość rozwiazywania

2 lata temu

https://www.duolingo.com/R2oor

Mam ukończone wszystkie etapy nauki angielskiego co zakończyło się 12 poziomem. Klikam teraz "ćwicz" lub tłumaczę teksty (mam 1 poziom tłumacza). Zwykle ćwiczenia robię bezbłędnie w czasie krótszym niż 2 minuty. Zaczynałem naukę od testu, na którym miałem 60% a obecnie mam 39% :) To nie jest normalne.

2 lata temu

https://www.duolingo.com/WojtekPrei

Można mieć więcej. Podobno okolice 60% to maksimum. Nikt nie wie jak to działa i większość nie przykłada to tego żadne wagi.

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Kto to nikt, i kto to większość. Zadaje pytanie, a ty mówisz o nikim i o większości. Dzięki :)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/WojtekPrei

W ciągu ostatnich 100 dni kilka razy widziałem pytania na ten temat, przez te 100 dni nikt z odpowiadających (w tym moderatorów) nie potrafił opowiedzieć jakie czynniki są brane pod uwagę przy wyliczaniu tej informacji i na podstawie jakiego algorytmu. Większość to te osoby, które w tematach zawierających podobne pytania wyrażała na ten temat swoje zdanie, w którym radzili bardziej zajmować się rzeczywistymi postępami niż procentami niewiadomoczego.jpg. :)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Wojtek - dziekuje. Ta odpowiedz bardziej do mnie trafia :)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/WojtekPrei

proszę bardzo :)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/R2oor

Ja przykładam i też mnie to denerwuje :)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Kiniia99

Ja zrobiłam test na samym początku i miałam 59%. Osiągnęłam właśnie poziom 9 i podskoczyło do 60%, więc jak na razie coś się u mnie rusza XD

2 lata temu

https://www.duolingo.com/R2oor

No i to jest zabawne. Teraz już będzie spadać :) Informuj nas

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

To ciekawe. Ja miałem wrażenie, że miałem więcej niż teraz. Wydawało mi sie, lecz czytając wasze komentarze dochodzę do wniosku, że ten algorytm oceny nie działa.

Ja mam 50%. 20 poziom Ang. W sumie to ciekawe, bo ukończyłem angielski - i nie wiem czego można jeszcze się nauczyć poza tłumaczeniami...

Powodzenia!

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Kiniia99

Nauczyłam się teraz nowego tematu i poziom wzrósł do 61%. Więc wciąż rośnie :D ale coś czuje, że to nie potrwa długo..

2 lata temu

https://www.duolingo.com/R2oor

A ja pomimo, że się uczę klikając "ćwicz", gdyż wszystkie tematy mam już zaliczone, to procentowy poziom znajomości spada, pomimo, że lvl rośnie. Komedia :)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Witam w klubie ;)

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Mufinka19
Mufinka19
  • 25
  • 25
  • 18
  • 11
  • 11
  • 921

W innym wątku na ten sam temat jeden z użytkowników napisał, że to zależy od tego jak dużo robimy ćwiczeń i szybkości tłumaczenia (czyli opłaca się tłumaczyć z timerem), popełnianych błędów i ilości "podglądanych słówek", czyli kiedy najeżdżamy myszką na wyraz, żeby podejrzeć znaczenie. Im mniej błędów i "podglądnieć" i im szybciej tłumaczymy, tym wyższy procent. Wydaje mi się, że to ma sens. I u mnie się zgadza. Chociaż mam teraz 70% angielskiego (najwięcej było 71%) i wyżej nie mogę poskoczyć.

2 lata temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

Ok. U mnie się rusza. Ja mam już zrobione duolingo. Mam 21 poziom angielskiego i 52%. Nie zaglądam do słówek i robie wyłącznie czasowe ćwiczenia. Robie kursy hiszpańskiego i niemieckiego i mimo dość słabego opanowania mam 34 i 36%. Moim zdaniem te wartości nie powinny znajdować się na stronie dlatego, że nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Chyba, że mają - ale w takim razie - jak wytłumaczyć spadający współczynnik procentowy? Po prostu musi gdzieś być bug!

2 lata temu

https://www.duolingo.com/KHfvpp

A czy to nie jest tak, że hiszpańskiego i niemieckiego uczysz się od podstaw, a z angielskiego zrobiłeś na początku test sprawdzający umiejętności? Mogę z całą pewnością powiedzieć, że u mnie procenty spadają lub przynajmniej nie rosną wtedy, kiedy robię błędy. Dodatkowo, jeśli popełniam błędy to znaczki przy tych konkretnych tematach, które zawierały ten konkretny słabo wyuczony materiał, mimo że od dawna są złote, przestają być złote, dopóki nie powtórzę tematu. U mnie są to tylko spadki jednoprocentowe i wydaje mi się, że wpływ na wielkość tych spadków, ale też i na wzrost procentów może mieć to, czy ktoś uczy się od zera przerabiając po kolei tematy, czy też robi na początku test, który pewnie przy jako takiej podstawie (szczególnie w aplikacji na telefonie, gdzie większość tłumaczeń wykonuje się przez wybranie słów z dostępnych podpowiedzi) może się udać wykonać w miarę bezbłędnie nawet wtedy, kiedy materiał jest kompletnie nieopanowany. Test pewnie wskazuje na znajomość języka w iluś tam procentach, a później przy przerabianiu kolejnych tematów czy przy powtórkach okazuje się, że część materiału jest nieopanowana i procenty pewnie z tego powodu spadają, natomiast uczący się od podstaw po kolei, nawet bez żadnych starań, z każdym nowym tematem wzbogaca swoją wiedzę, więc procenty chciał nie chciał rosną, spadają jedynie wtedy, gdy zaczynamy robić dużo błędów w przerobionym już materiale, tak mi się przynajmniej wydaje. Ja uczyłam się od podstaw, bo z racji tego, że angielskiego nigdy wcześniej się nie uczyłam to tych podstaw do wykonania testu nie miałam. Przerabiałam tematy po kolei, procenty rosły od zera. Na początku uczyłam się przez stronę www, później przesiadłam się głównie na aplikację w komórce. Przez stronę procenty rosły szybko, a materiał rzeczywiście miałam opanowany, w komórce to już była loteria, bo zawsze istniało duże prawdopodobieństwo, że trafię we właściwe podpowiedzi, natomiast w głowie zostawało dużo mniej, procenty też wolniej rosły, albo nie rosły wcale. Przerobiłam całe drzewko, ale przez te podpowiedzi uczciwie przyznaję, że gdzieś tak od połowy drzewa to zaczynają się głowie czarne dziury, w ruch idzie loteria, jak widzę podpowiedzi to prawie zawsze dobrze strzelę. Wróciłam na www i zaczęły się spadki procentów, bo tłumaczenie zdań bez podpowiedzi i bez podglądania przestało być takie proste. Mam 66%, wszystkie znaczki żółte, ale stwierdzam, że z niektórych tematów niewiele umiem, jeśli robię powtórki przez "wzmocnij" przy konkretnych tematach to jeszcze jakoś idzie, ale "ćwicz tematy"pokazuje, że np. czasów to ja w ogóle nie rozróżniam..., więc przerabiam drzewo jeszcze raz, tym razem uczciwie na www. Nie zauważyłam, żeby ćwiczenia na czas jakoś wpływały na procenty, ale wiem na pewno, że wpływa na nie ilość popełnianych błędów, co dla mnie jest jakoś tam nawet zrozumiałe, bo co z tego, że temat mam odfajkowany na złoto, jak parę dni później strzelam z niego takiego byka, że sama z siebie się śmieję. Strzelam byka znaczy nie umiem to i bez dyskusji oddaję za byki procenty ;)

1 rok temu

https://www.duolingo.com/Igr_Ek
Igr_Ek
  • 23
  • 9
  • 8
  • 8

hmm... Jestem pod wrazeniem tego, że tyle się napociłeś, żeby tyle napisać. Inna sprawa - to, że przeczytałem twój wywód do końca!... Ale do rzeczy: Ok. To są twoje przypuszczenia tak? Ja ostatnio nie dbam o ozłocenie drzewka, bo szczerze mówiąc przestało mnie to bawić. Jestem trochę zdemotywowany, lecz mimo tego, robie swoje dzienne limity. Ostatnio skupiam się na memrise i więcej czasu poświęcam na rozszerzanie słownictwa. Co do wartości procentowych i połączeń z linkedin, moim zdaniem to nie ma sensu. Wydaje mi się, że te wartości biorą się z rękawa i ciężko to zweryfikować, czy 100% z duolingo robi z ciebie Amerykanina (Anglika). Wydaje mi się, że niekoniecznie. Kolejnym tematem jest to, że faktycznie - uczyłem sie angielskiego na skróty. Robiłem zaliczenia zbiorowe, bo znałem tematy których miałem się uczyć, poza tym miałem dość dobry wynik na teści wprowadzającym. Natomiast to dlaczego uważam, że te procenty nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości jest to, że trudno mówić mi o moim niemieckim czy hiszpańskim w sposób taki, że różnica między moją wiedzą w niemieckim czy hiszpańskim jest 10% mniejsza (dokładnie 14). Znam swój angielski i wiem, jaka jest różnica między moją wiedzą w tych językach i zapewniam cię, że to nie jest 14% różnicy. I teraz wracając do sedna sprawy to: moja konkluzja - te wartości procentowe, biorą się z rękawa. Po prostu - nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości - i to jest cały sens mojej wypowiedzi. Pozdrawiam!

1 rok temu

https://www.duolingo.com/Simone76
Simone76
  • 13
  • 12
  • 11
  • 8
  • 3

Jeśli ktoś już przeszedł całe drzewko z angielskiego dla polskojęzycznych użytkowników, to polecam odwrotny kurs, a ten zostawić i nie odświerzać przez dłuższy czas. Po jakimś czasie można wrócić do pierwszego i zaliczać tylko testy zbiorcze, im test zawiera więcej tematów tym więcej punktów % algorytm nam doda, oczywiście jeśli nie popełnimy błędów. Być może zadziała też trik usunięcia i ponownego "wgrania" danego kursu językowego od początku, wtedy robienie samych testów zamiast pojedynczych lekcji pokaże faktycznie naszą przekrojową znajomość tu akurat angielskiego na duolingo. Ja musiałem na nowo dodać angielski dla polskojęzycznych i po zrobieniu testów miałem 6 poziom i 69%. Pozdro

1 rok temu
Naucz się angielskiego w zaledwie 5 minut dziennie. Za darmo.